Zgubiony portfel albo dokumenty? Sprawdź, jak ochronić swoje finanse

W 2017 roku zastrzeżono 136 tysięcy skradzionych i zgubionych dokumentów tożsamości. W tym samym okresie z banków próbowano wyłudzić 6,7 tys. kredytów na łączną kwotę ponad 442 milionów złotych. Sprawdź, co zrobić, gdy zginie ci portfel i jak zabezpieczyć się przed wzięciem pożyczki na twoje nazwisko.

Jak wynika z najnowszego raportu o dokumentach infoDOK, opublikowanego przez Związek Banków Polskich, tylko w IV kwartale 2017 roku baza systemu dokumentów zastrzeżonych wzrosła dokładnie o 32 866 sztuki i zawierała na koniec grudnia 1 827 020 dokumentów zastrzeżonych z powodu ich zagubienia lub kradzieży. W tym samym okresie próbowano wyłudzić 1 592 kredyty o łącznej wartości 106,7 mln złotych.

- Rośnie świadomość potrzeby ochrony własnej tożsamości oraz narzędzi, które służą zabezpieczeniu się przed wykorzystaniem naszych danych do celów przestępczych. W zakresie zastrzegania utraconych dokumentów tożsamości dane pokazują, jak wiele udało się osiągnąć – obecnie zastrzega się ponad trzy razy więcej dokumentów niż 10 lat temu. Również w innych obszarach bardzo intensywnie pracujemy. Sektor bankowy prowadzi szereg programów z zakresu edukacji ekonomicznej i cyberbezpieczeństwa - mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

75 tys. prób wyłudzeń kredytów

Jak podkreśla Grzegorz Kondek, koordynator kampanii informacyjnej systemu DZ, w ciągu ostatnich 10 lat prowadzenia tego projektu zablokowano łącznie prawie 75 tys. prób wyłudzeń kredytów o łącznej kwocie przekraczającej 4 miliardy złotych.

- Statystycznie codziennie banki blokują 20 prób, w których przestępcy chcą ukraść 1,1 miliona złotych. W tym kontekście nasz dowód osobisty jest wart średnio 54,6 tysiąca złotych. Pamiętajmy jednak, że najwyższa zanotowana dotychczas próba wyłudzenia dotyczyła kwoty aż 25 milionów zł - wylicza Grzegorz Kondek.

 

Czym grozi utrata dokumentów?

Eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego podkreślają, że kradzież lub zgubienie portfela to poważny problem, który wiąże się nie tylko z koniecznością wyrobienia nowych dokumentów i kart, ale może doprowadzić do wykorzystania naszych danych i wyłudzenia pieniędzy np. przez zaciągnięcie pożyczki na nasze nazwisko.

- W niektórych instytucjach finansowych wystarczy, że złodziej będzie dysponował naszym dowodem osobistym, prawem jazdy, paszportem lub innym dokumentem, który potwierdzi fałszywą tożsamość, by mógł wziąć na nas kredyt. To jednak nie koniec zagrożeń. Zdarza się, że oszuści robią zakupy na raty, podpisują umowy najmu mieszkań, by okraść ich właścicieli lub wypożyczają np. samochody. Korzystają z nieuwagi kontrahentów i robią wszystko na cudzy rachunek. Przed tym procederem można się jednak uchronić, jeśli zareagujemy szybko i w porę zastrzeżemy dokumenty - zaznacza Sławomir Rykalski, ekspert ZFPF, FinPack.

Jak najszybciej zgłoś sprawę w banku

W Polsce działa specjalny system, w którym można sprawnie i bez zbędnych formalności zastrzec zaginione dokumenty. By to zrobić, należy jak najszybciej zgłosić się do najbliższej placówki banku.

- Nie musi to być bank, w którym mamy konto. W przypadku dokumentów osobistych możemy bowiem pójść do banku, z której usług nigdy nie korzystaliśmy. Część instytucji finansowych przyjmuje nawet zgłoszenia telefoniczne, co jeszcze przyśpiesza formalności. Dzięki temu, że sprawnie zastrzeżemy zgubiony lub skradziony dokument, mamy pewność, że złodziej nie weźmie na nas kredytu, bo system eliminuje z obrotu dokument we wszystkich placówkach bankowych i wielu innych instytucjach - tłumaczy Ewa Kozłowska z Gold Finance.

Zastrzec możemy zarówno dowód osobisty, paszport, prawo jazdy, jak i dowód rejestracyjny pojazdu i karty płatnicze.

- W przypadku kart debetowych i kredytowych powinniśmy nawet zareagować szybciej i zgłosić sprawę przez infolinię naszego banku. Dzięki temu zostaną one natychmiast zablokowane i wykonanie transakcji przy ich użyciu, będzie niemożliwe. Niektóre banki umożliwiają także zablokowanie kart przez aplikację mobilną lub serwis bankowości on-line przez 24 godziny na dobę - dodaje Ewa Kozłowska.

Najłatwiej i najszybciej jest wykorzystać uniwersalny, międzybankowy System Zastrzegania Kart, dostępny pod numerem tel. (+48) 828 828 828. System działa na całym świecie, przez 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu.

Pamiętajmy, że jeśli złodziej dokona transakcji po zablokowaniu karty, to "nasz" bank weźmie za nie odpowiedzialność. Jeśli jednak dojdzie do nich jeszcze przed zgłoszeniem sprawy, bank zwróci pieniądze za transakcje powyżej 150 euro, a w przypadku płatności zbliżeniowych - powyżej 50 euro.

Idź na policję

Jeśli podejrzewamy, że padliśmy ofiarą kradzieży, powinniśmy zgłosić sprawę także na policji.

Jednak pierwszym krokiem, jaki należy wykonać w tej sytuacji powinien być telefon na infolinię instytucji finansowej, gdzie mamy swój rachunek, czy wizyta w oddziale banku. Jest to szczególnie ważne, gdyż w ten sposób zmniejszamy ryzyko zaciągnięcia kredytu na nasze nazwisko.

Zgodnie z prawem ciąży na nas również obowiązek zgłoszenia w gminie lub placówce konsularnej, że zgubiliśmy dokument tożsamości. Tam także złożymy wniosek o wyrobienie np. nowego dowodu osobistego.

W przypadku utraty dowodu rejestracyjnego auta czeka nas za to wizyta w Wydziale Komunikacji. Trzeba złożyć tam oświadczenie o zagubieniu dokumentu oraz wniosek o wyrobienie wtórnika. Możemy także ubiegać się o pozwolenie czasowe, dzięki któremu będziemy mogli jeździć autem, do czasu, gdy zostanie wydany nowy dowód rejestracyjny.

Wystarczy zatem kilka prostych kroków, by uchronić się przez zagrożeniem wzięcia na nas kredytu czy zrobienia dużych zakupów na nasz rachunek.

fot. TheDigitalWay, pixabay.com, CC0

 

Tomasz Matejuk