Złota kumulacja – 5 zjawisk, które trzeba śledzić

Mówi się, że złoto jest bezpieczną przystanią. Wzrost jego ceny często wynika z zawirowań na rynkach finansowych oraz w geopolityce. W ostatnim czasie wystąpiła prawdziwa kumulacja zdarzeń, wywołujących napięcia na rynkach. To czytelne ostrzeżenie, że coś wisi w powietrzu.

5. Bliski Wschód

Państwo Islamskie jest w odwrocie. Koalicja wyzwala kolejne miasta, zaś wielu dżihadystów próbuje przedrzeć się do Europy, czemu sprzyjają chociażby takie akcje jak duńska „hug a jihadi” (przytul dżihadystę). Duńczycy chcę deradykalizować terrorystów, zapewniając im dom i pracę, jednak sceptycy wróżą ciężkie czasy dla Europy. Pod wielkim znakiem zapytania stoi także przyszłość Syrii, a także relacje pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Arabią Saudyjską, Katarem i Iranem. Zdaniem Tradera 21 z bloga independenttrader.pl chodzi o katarski gaz.

4. Kryptowaluty

Bitcoin na nieprawdopodobnych wzrostach. Każdy kolejny skok przebija poprzedni na zupełnie niewyobrażalną skalę, co zdaje się wymykać wszelkiej logice. Padają kolejne „rekordy wszechczasów”, które zmuszają jednak do zadania pytania – czy ta sytuacja może trwać w nieskończoność? Tak naprawdę, bez względu na odpowiedź, konsekwencje w obu przypadkach będą daleko idące.

3. Janet Yellen

Trudno powiedzieć, w co gra przewodnicząca FED. W czerwcu wygłosiła kuriozalną opinię, że nie uświadczymy już kryzysu za naszego życia, a na piątkowym sympozjum w Jackson Hole bardzo starannie omijała temat stóp procentowych, czym dość mocno zaniepokoiła inwestorów. Również w czerwcu, zupełnie odmienne stanowisko przedstawił Jim Rogers, który z kolei twierdzi, że czeka nas największy kryzys w historii.

2. Huragan Harvey


Choć straty, które spowodował huragan Harvey, szacowane są na daleko niższe, niż w przypadku Katriny czy Sandy, wiadomo już, że odciśnie on swoje piętno na rynkach, ponieważ Teksas jest istotnym ośrodkiem sektora naftowego. Zniszczeniu uległy rafinerie oraz punkty wydobycia ropy. Ceny paliw już idą w górę, a Harvey nie wypowiedział jeszcze ostatniego zdania. Jakie skutki może przynieść dla amerykańskiej gospodarki? Trudno w tej chwili oszacować.

1. Korea Północna

Kim Dzong Un spędza sen z powiek Donalda Trumpa już od dłuższego czasu. Co rusz w mediach pojawiają się nowe informacje na temat wystrzelonej rakiety czy wypowiedzi jednego albo drugiego wodza, na co rynki reagują błyskawicznie. Sytuacja ta nie może trwać w nieskończoność, ponieważ istnieje duże ryzyko, że Korea Północna w pewnym momencie rzeczywiście będzie w stanie dosięgnąć wyspy Guam i spełnić swoje groźby. Wówczas koszty ewentualnej wojny będą znacznie wyższe.

fot. Texas National Guard, flickr.com, CC BY 2.0

Bartosz Adamiak