Złote fundusze ETF biją kolejne rekordy

Globalne fundusze ETF wspierane złotem, odnotowały w kwietniu napływy netto w wysokości 170 ton (9,3 mld USD), zwiększając tym samym swoje zasoby do poziomu 3 355 ton. Popyt na złoto napędza niepewność związana z ekonomicznym i społecznym wpływem COVID-19 oraz interwencje banków centralnych.  

Prognozy dla cen złota:

W kwietniu złote ETF-y we wszystkich regionach odnotowały napływy – największe w Ameryce Północnej. Do tamtejszych funduszy napłynęły 144 tony złota o łącznej wartości 7,8 miliardów dolarów. W tym czasie fundusze europejskie odnotowały napływy w wysokości 20 ton (1,1 mld USD), zaś azjatyckie – głównie chińskie – 2,9 ton (206 mld USD). W pozostałych regionach napływy wyniosły 3,3 tony (172 mln USD).

Złoto kwotowane w dolarze amerykańskim zakończyło miesiąc powyżej 1 700 USD. Był to poziom, jakiego nie obserwowaliśmy od 2012 roku, choć wciąż o 10 proc. niższy od historycznych maksimów. Sytuacja wygląda zgoła inaczej w większości najważniejszych walut świata, jak choćby w dolarach australijskich i kanadyjskich, w euro, funtach, jenach i juanach. Złoto w tych walutach odnotowywało historyczne maksima. Na moment wydarzyło się to także w przypadku franka szwajcarskiego.

Złoto przyniosło w tym roku również wyższe stopy zwrotu niż większość klas aktywów (ponad 11 proc.), w stosunku do dolara amerykańskiego. Jak do tej pory, cena złota odzwierciedla siłę globalnego kryzysu finansowego. A ponieważ większość banków centralnych, w tym amerykański FED, w dalszym ciągu wyraża gotowość do korzystania z narzędzi stymulowania gospodarki, inwestorów czeka podwyższona zmienność, w obliczu której złoto jawić się będzie jako bezpieczna przystań.

Źródło: https://www.gold.org/goldhub/data/global-gold-backed-etf-holdings-and-flows