Złoto balansuje na granicy 1300 dolarów. Na horyzoncie dalsze wzrosty

Królewski kruszec znów oscyluje wokół pułapu 1300 dolarów za uncję. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie możemy być świadkami kolejnego przebicia tej granicy i dalszych wzrostów cen na rynku złota.

Po spadkach na początku miesiąca, końcówka ubiegłego tygodnia przyniosła mocne odbicie cen złota. W piątek 8 marca królewski kruszec ponownie zbliżył się do psychologicznego poziomu 1300 USD/oz. Zdaniem wielu analityków, na tym nie koniec umacniania się żółtego metalu. Potwierdzają to także oczekiwania inwestorów, którzy w cotygodniowej ankiecie serwisu Kitco w większości opowiedzieli się za wzrostami cen.

Zawirowania ekonomiczne wsparciem dla kruszcu

Szans na dalsze umacnianie się złota eksperci upatrują przede wszystkim w napływających z całego świata nie najlepszych wieściach ekonomicznych. Chodzi m.in. o rozczarowujące dane z amerykańskiego rynku pracy, a także niższe od oczekiwań wyniki dotyczące handlu i produkcji, które dotarły z Chin i Niemiec.

Na wzrost zainteresowania złotem mogą także wpłynąć najnowsze, słabsze od poprzednich prognozy Europejskiego Banku Centralnego dotyczące wzrostu gospodarczego na Starym Kontynencie, jak również wciąż niepewny scenariusz nadchodzącego wielkimi krokami brexitu.

Wiele wskazuje na to, że w bliskim horyzoncie czasowym, złoto może osiągnąć poziom 1315 dolarów za uncję, a w dalszej perspektywie możliwe są wzrosty do pułapu około 1325 USD/oz. Jeszcze mocniejsze umocnienie się żółtego metalu będzie w dużej mierze zależeć od tego, co zrobi amerykańska Rezerwa Federalna. Na razie nie jest bowiem przesądzone, czy Fed zdecyduje się w tym roku na choćby jedną podwyżkę stóp procentowych.

Diamenty od A do Z - pobierz darmowy ebook

Banki centralne wierzą w złoto

Dobrym prognostykiem dla królewskiego kruszcu jest także coraz większe zainteresowanie nim przez banki centralne, które są jednymi z największych na świecie inwestorów w złoto. A ich rezerwy żółtego metalu sukcesywnie rosną.

W pierwszych 10 miesiącach 2018 roku zakupy netto banków centralnych wyniosły 351,5 tony, co stanowi wzrost o 17% rok do roku i jednocześnie jest najlepszym wynikiem od 2015 roku. W trzecim kwartale 2018 roku zakupy netto osiągnęły z kolei wysokość 148,4 tony, czyli zanotowały wzrost o 22% w porównaniu do 2017 roku.

Robert Śniegocki