USA nie może pożyczać więcej pieniędzy – złoto w górę

W maju administracja prezydenta Obamy wykorzystała ustawowy limit zadłużenia w wysokości 14,3 biliona dolarów. Na początku sierpnia skończą się też nadzwyczajne rezerwy budżetowe co spowoduje niewypłacalność rządu federalnego. Cała sytuacja przyspiesza trend wzrostowy cen złota.

Żółty kruszec osiągnął już cenę 1624 dolary za uncję. Niemal każde notowanie przynosi kolejne rekordy. Wzrost cen przyspiesza patowa sytuacja w amerykańskim kongresie. Republikanie nie chcą się zgodzić na podniesienie ustawowego limitu zadłużenia jeśli rząd nie zdecyduje się na dodatkowe cięcia budżetowe.

Tymczasem Biały Dom wspierany przez demokratów nie przystaje na tą propozycję, gdyż wiąże się ona z rezygnacją z wielu kosztownych programów rządowych. Administracja Obamy zdecydowała się na wprowadzenie między innymi gwarantowanych przez Państwo ubezpieczeń dla obywateli USA, którzy wcześniej nie posiadali polis zdrowotnych.

Przyczynę kolejnych wzrostów ceny złota w ostatnich dniach eksperci upatrują właśnie w doniesieniach z USA. Jak podkreślają analitycy nawet jeśli kompromis w kongresie zostanie zawarty to stanie się to w ostatniej chwili, co z kolei może spowodować dalsze osłabienie dolara i wzrost cen złota.