Złoto zamiast rtęci

Pośród wielu problemów, które stoją przed ludzkością, jednym z dość istotnych jest rtęć. Pierwiastek ten jest bardzo szkodliwy zarówno dla człowieka, jak i dla środowiska, w którym funkcjonujemy. Niestety zapotrzebowanie na rtęć w przemyśle, szczególnie przy produkcji polichlorku winylu (PCW) jest ogromne. Wraz z nim, co roku w Chinach do atmosfery emitowane są ogromne ilości oparów rtęci. Istnieje jednak rozwiązanie tego problemu. Zdaniem World Gold Council jest to złoto.

Trudno wyobrazić sobie życie bez polichlorku winylu. Potrzebujemy go coraz więcej i raczej w najbliższym czasie się to nie zmieni. Polichlorek winylu ma bardzo szerokie zastosowania w produkcji m.in. wykładzin podłogowych, okien, rur, folii, opakowań, elementów urządzeń czy izolacji kabli. Do produkcji PCW niezbędna jest rtęć wykorzystywana w procesie elektrolizy jednego z półproduktów – EDC. Niektóre firmy chcąc dostosować się do norm, rezygnują z produkcji wymagającej rtęci i kupują gotowe EDC. Jednak półprodukt mimo wszystko przez kogoś został wyprodukowany, toteż nie wpływa to na globalne zużycie rtęci.

Największym producentem PCW na świecie są Chiny. Chiński przemysł PCW jest jednocześnie największym konsumentem rtęci na świecie, a co za tym idzie, Chiny borykają się z ogromnym zanieczyszczeniem środowiska rtęcią. Jej opary mogą pokonywać znaczne odległości. Od początku lat 80-tych, kiedy to Chiny rozpoczęły proces industrializacji, obserwuje się wzrost poziomu rtęci u ryb, nawet u wybrzeży Stanów Zjednoczonych.

Jak złoto może pomóc w eliminacji rtęci?

Brytyjski koncern chemiczny Johnson Matthey jest światowym liderem w produkcji katalizatorów emisyjnych opartych o platynę i pallad na potrzeby przemysłu motoryzacyjnego. Obecnie firma tworzy ogromną inwestycję w Szanghaju, gdzie produkowane mają być katalizatory oparte o złoto, na potrzeby chińskiego rynku PCW.

Fakt, że złoto jest doskonałym katalizatorem, znany był już w latach 70-tych XX wieku, jednak wówczas cena złota dynamicznie wzrastała, podczas gdy cena platyny zachowywała się nieco spokojniej. Wysoki koszt oraz skomplikowany proces przygotowania katalizatora sprawił, że technologia ta nie była rozwijana. Dziś złoto jest znacznie droższe, niż w latach 70-tych. Platyna także. Jednak znacznie lepiej poznaliśmy wartość wolnego od zanieczyszczeń środowiska oraz zdrowia, którego brak łączy się z ogromnymi kosztami.

Złoto ma jeszcze jedną przewagę nad rtęcią – jest całkowicie zdatne do recyklingu. Zużyte katalizatory mogą stanowić źródło złota do produkcji kolejnych katalizatorów, co w dłuższej perspektywie obniży koszt całego procesu.

Złota przyszłość przemysłu?

W niedawno opublikowanym raporcie Gold 2048, Światowa Rada Złota niejednokrotnie podkreślała rosnącą rolę złota w przemyśle. Troska o środowisko, szczególnie w kontekście Chin, wymieniona została jako jedno z największych wyzwań czekających państwo środka. Dynamika przemian społecznych w Azji jest ogromna i nie inaczej jest z przemysłem oraz myślą ekologiczną. Dla inwestorów zaś jest to kolejny sygnał do tego, że być może najlepsze czasy złota mamy jeszcze przed sobą, a obecne niskie ceny to wyłącznie okazja.

fot. Mr.Lujan, flickr.comCC BY-ND 2.0

Kaplica Sykstyńska - perła renesansu w sasięgu ręki - SPRAWDŹ

Inwestycje od A do Z - POBIERZ PDF

Bartosz Adamiak