ZUS chwali się wynikami: sytuacja finansowa funduszu wygląda korzystnie

ZUS opublikował informację o sytuacji finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych po pierwszej połowie 2018 roku. - Ponad 50 proc. wykonanych przychodów i blisko 80 proc. wydolności - wyliczają przedstawiciele zakładu.

Jak podkreśla Zakład Ubezpieczeń Społecznych, pierwsze półrocze 2018 dla FUS odznaczało się kontynuacją pozytywnych trendów obserwowanych w 2017 roku.

- Sytuacja finansowa Funduszu wygląda korzystnie, przede wszystkim dzięki wysokiej dynamice wpływów składek, która jest wynikiem dobrej koniunktury na rynku pracy. Stopień pokrycia wydatków wpływami ze składek i ich pochodnych osiągnął w pierwszym półroczu br. 78,9%, zaś w drugim kwartale 79,4%, pomimo wzrostu wydatków związanych z obniżeniem wieku emerytalnego - wyliczają w ZUS-ie.

Rosną wpływy ze składek

Jak wynikach z danych ZUS-u, przychody FUS w okresie styczeń-czerwiec 2018 roku wyniosły niemal 119,5 mld zł (50,1% planu). Największą pozycję stanowiły składki na ubezpieczenia społeczne. Ich kwota według przypisu wyniosła prawie 91,9 mld zł i wzrosła w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku o 9,2%.

- Główną przyczyną wzrostu składek była utrzymująca się dobra sytuacja na rynku pracy, przekładająca się na wzrost funduszu wynagrodzeń - tłumaczą przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Przychody z tytułu refundacji składek przekazanych do OFE wyniosły ponad 1,7 mld zł, czyli 53,3% planu. A środki przekazane do funduszu emerytalnego w ramach tzw. suwaka ukształtowały się na poziomie 4,3 mld zł. To oznacza, że były wyższe niż w analogicznym okresie 2017 roku o 106,2%.

- Wysoka dynamika rok do roku to skutek obniżenia wieku emerytalnego od października 2017 r., w wyniku którego duża grupa osób jednocześnie osiągnęła wiek emerytalny, a także zwiększyły się transze przekazywane za osoby, które osiągnęły ten wiek wg przepisów obowiązujących do 30 września 2017 roku - wyjaśniają w ZUS-ie.

ZUS rezygnuje z dotacji

Dodajmy, że to właśnie wysokie wpływy składkowe spowodowały, że zarząd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zdecydował niedawno o zablokowaniu kolejnych 3 mld zł dotacji z budżetu państwa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Wcześniej, w marcu zakład zrezygnował z dotacji w wysokości 2,2 mld złotych.

- To sytuacja bez precedensu. Nigdy w dotychczasowej, najnowszej historii Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie zdecydowano się na tak wczesne zablokowanie tak dużej sumy dotacji do FUS, bo mówimy już o kwocie 5,2 mld zł - mówi prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

Jak tłumaczy prof. Uścińska, na sytuację finansową Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wpływ ma bardzo dobra sytuacja gospodarcza: rosnące zatrudnienie i zarobki, ale także historyczna reforma wprowadzona przez ZUS, czyli projekt e-Składka.

- Dzięki wprowadzeniu z początkiem stycznia 2018 r. indywidualnych numerów rachunków składkowych zdecydowanie usprawnił się pobór składek na ubezpieczenia społeczne. Wzrosła terminowość płatności, a duża część przedsiębiorców zaczęła regulować zadłużenie z tytułu nieopłaconych składek - zapewniają w ZUS-ie.

W planach budżetowych na 2018 r. zapisana była dotacja do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w wysokości 46,6 mld zł. Po zablokowaniu 5,2 mld zł, pozostała do wykorzystania na ten rok dotacja w wysokości 41,4 mld zł.

Wzrost wydatków to efekt reformy emerytalnej

Koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w okresie styczeń-czerwiec wyniosły 113,7 mld zł, co stanowi 48,7% kosztów zaplanowanych na 2018 rok. Kwota ta jest o 8,3% wyższa od kosztów poniesionych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wydatki na emerytury i renty wyniosły 99,4 mld zł, co oznacza wzrost o 8,9% rok do roku.

Jak wylicza ZUS, przeciętna miesięczna wypłata emerytur i rent w pierwszym półroczu br. wyniosła 2 141,50 zł i była wyższa o 4,6% od wypłacanej w analogicznym okresie 2017 roku. Z kolei przeciętna miesięczna liczba emerytur i rent w tym okresie wyniosła 7 561,3 tys. i była o 286,6 tys. wyższa niż w pierwszym półroczu 2017 roku.

- Wzrost ten wynika z realizacji ustawy z dnia 16 listopada 2016 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dotyczącej obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn - tłumaczą przedstawiciele zakładu.

W pierwszym półroczu 2018 liczba nowo przyznawanych emerytur wyniosła 182,9 tys. i wzrosła o 62,4% w stosunku do analogicznego okresu 2017 roku.

foto główne: Wistula - Own work, CC BY 3.0

Inwestycje od A do Z - POBIERZ PDF

Tomasz Matejuk